Kontrowersyjny produkt znika z Rossmanna. „Język rodem z pornografii”

0
100

„Make me wet”, „Show me your dirties”, „Sleep with me” – to tylko niektóre z haseł reklamowych, promujących kosmetyki przeznaczone dla nastolatek, które znajdują się na półkach jednej z największych sieci drogerii w Polsce. Jaka myśl stała za tego rodzaju modelem komunikacji? „Slogan normalizujący ostry seks albo wysyłanie nudesów ma wpłynąć na postrzeganie przez nastolatkę tych rzeczy jako jakiegoś standardu seksualności, do którego powinna aspirować?” – zastanawia się Karolina, która postanowiła nagłośnić sprawę.

Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://kobieta.interia.pl/zycie-i-styl/news-kontrowersyjny-produkt-znika-z-rossmanna-jezyk-rodem-z-porno,nId,6666331
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu